Michał Szufel · Wsparcie rzeczowe
Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej · Żukowo · Banino
Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Żukowie zajmuje się rodzinami w trudnych sytuacjach życiowych. W praktyce chodzi o bardzo konkretne braki, które trzeba po prostu realnie ogarnąć, żeby ktoś mógł normalnie funkcjonować.
Trafiłem tam bez planu. Wszedłem i zapytałem, czy mogę się w coś włączyć i komuś pomóc. Poznałem Justynę, kierowniczkę ośrodka. Po kilkunastu minutach rozmowy dostałem pierwszą listę potrzeb od rodzin. Potem kolejne.
To nie były ogólniki. To były bardzo konkretne rzeczy z życia. Czasem małe. Czasem zupełnie podstawowe. Ale w codzienności tych ludzi ważne. Były tam też drobiazgi, czasem wręcz symboliczne, które miały dać dzieciom trochę normalności i radości w trudnym momencie.
Moim zadaniem było to ogarnąć. Zebrać listy, skompletować potrzeby i doprowadzić do tego, żeby faktycznie trafiły tam, gdzie miały trafić. Od kartki do realnego efektu.
Jedna rozmowa, jedna lista, potem kolejne. Robota do zrobienia, która miała sens, bo kończyła się u konkretnych ludzi.
Justyna była w tym wszystkim kluczowa. Łączy duży talent organizacyjny z czymś, co w instytucjach tego typu widzę rzadko. Z normalną ludzką opiekuńczością i empatią.
Gdyby w urzędach pracowali ludzie z jej podejściem, Polska byłaby po prostu lepszym miejscem do życia.
Żadnego przerzucania papierów. Szybkie decyzje, konkretne listy, działanie bez przeciągania w nieskończoność.
Z czasem przez ośrodek trafiłem też do fundacji pomagającej osobom bezdomnym w okolicach Żukowa. Tam naturalnie doszło gotowanie i pieczenie, bo to akurat umiem i mogłem dać od siebie.
Podziękowanie · Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Żukowie · Grudzień 2024